Wniosek o odrzucenie pozwu

Niniejszym składam wniosek o oddalenie pozwu ponieważ nie popełniłem czynu bezprawnego i ze względu na oczywistą nieświadomość powoda co do wydarzeń, rzekomo naruszających jego dobra osobiste.

Sopot, dnia 7 maja 2006 r.

Sąd Okręgowy w Gdańsku Wydział I Cywilny, ul. Nowe Ogrody 30/34 80-803 Gdańsk

sygn. akt. I C 954/05

Wniosek o oddalenie pozwu

Niniejszym skÅ‚adam wniosek o oddalenie pozwu ponieważ nie popeÅ‚niÅ‚em czynu bezprawnego i ze wzglÄ™du na oczywistÄ… nieÅ›wiadomość powoda co do wydarzeÅ„, rzekomo naruszajÄ…cych jego dobra osobiste Uzasadnienie To, o czym mówiÅ‚em w programie „Warto rozmawiać” w TVP 2 w dniu 22 maja 2005 r., to byÅ‚o spontanicznie, dokonywane „na żywo” i wynikajÄ…ce z przebiegu gorÄ…cej dyskusji, a wiÄ™c z natury rzeczy w sposób nieprecyzyjny, wyrażenie sÅ‚owami upokorzenia, które przeżywam do dnia dzisiejszego, którego doznaÅ‚em, gdy niechcÄ…cy staÅ‚em siÄ™ Å›wiadkiem sporu o pieniÄ…dze pomiÄ™dzy dziaÅ‚aczami „SolidarnoÅ›ci”.

UsÅ‚yszaÅ‚em wówczas zdumiewajÄ…ce zarzuty, stawiane powodowi przez Eligiusza Naszkowskiego, czÅ‚owieka, który już wówczas nie cieszyÅ‚ siÄ™ zaufaniem czÅ‚onków „SolidarnoÅ›ci” (byÅ‚ podejrzewany o agenturalność na rzecz SB, co potwierdziÅ‚o siÄ™ po 13 grudnia 1981 gdy zostaÅ‚ funkcjonariuszem Biura Studiów MSW). Jeszcze bardziej zdumiewajÄ…ca, i dlatego gorszÄ…ca, byÅ‚a reakcja Lecha Wałęsy, który, zamiast stanowczo odrzucić stawiane mu zarzuty, wdaÅ‚ siÄ™ z nim w spór i wydawaÅ‚ siÄ™ być nim dość rozbawiony.
Taka reakcja czÅ‚owieka, któremu pozwoliliÅ›my stanąć na czele ruchu „SolidarnoÅ›ci”, aby godnie reprezentowaÅ‚ naród polski walczÄ…cy o niepodlegÅ‚ość, demokracjÄ™ i moralnÄ… naprawÄ™ życia publicznego, byÅ‚a, bez wzglÄ™du na leżące u podstaw tego sporu fakty, reakcjÄ… naruszajÄ…cÄ… godność każdego kogo Wałęsa wówczas reprezentowaÅ‚..
W jaki sposób to moje upokorzenie mogÅ‚o naruszyć dobra osobiste powoda? Czy opowiadanie o moim upokorzeniu jest czynem bezprawnym?
Jak wynika z pozwu, z załączonego do pozwu oÅ›wiadczenia powoda i zÅ‚ożonych przez niego w dniu 29 grudnia 2005 r. wyjaÅ›nieÅ„, powód zÅ‚ożyÅ‚ pozew nie z powodu mojej wypowiedzi w dniu 22 maja 2005 r., ale z powodu jakichÅ› bliżej nieokreÅ›lonych audycji, nadanych w innym, wczeÅ›niejszym czasie, i kojarzonych przez powoda jako „katolickie”.
Ani pozew, ani oÅ›wiadczenie powoda z 16 października 2005 r., ani wyjaÅ›nienia skÅ‚adane przed SÄ…dem w dniu 29 grudnia 2005 r. nie precyzujÄ… czy i w jaki sposób naruszyÅ‚em dobra osobiste powoda mojÄ… wypowiedziÄ… w programie „Warto rozmawiać”.
 
Co wÅ‚aÅ›ciwie obraziÅ‚o powoda? Czy powód nie zÅ‚ożyÅ‚ pozwu przez pomyÅ‚kÄ™? Oto argumenty powoda zapisane w Protokóle:
 
a. „Do pewnego czasu pozwalaÅ‚em na pomawianie i swego rodzaju oszczerstwa - jest to gra polityczna. /…/ Ale kiedy tacy ludzie jak pan Wyszkowski przenieÅ›li siÄ™ na Å‚ono KoÅ›cioÅ‚a i religii – byÅ‚o tego za wiele. /…/ Dopóki to byÅ‚o w Å›rodkach przekazu mniej ważnych, można byÅ‚o tego nie zauważyć. Jeżeli wyniosÅ‚o siÄ™ na to na audycjÄ™ katolickÄ…, pod pÅ‚aszczykiem katolicyzmu, to ma inny wydźwiÄ™k i może innÄ… reakcjÄ™ wywoÅ‚ać.
Powód wyraźnie myli audycjÄ™ z dnia 22 maja 2005 r. nadanÄ… w telewizji TVP 2, czyli telewizji publicznej, której nie można nazwać telewizjÄ… katolickÄ…, z jakÄ…Å› innÄ… audycjÄ…, wyemitowanÄ… przez telewizjÄ™ katolickÄ….
 
b. „Jeżdżę po caÅ‚ym Å›wiecie, po kraju i niektórzy, którzy wierzÄ… w te sÅ‚owa – które sÄ… pomówieniem – ważą siÄ™ Å›nieżkami rzucać, co siÄ™ zdarzyÅ‚o publicznie /…/ Trudno to wyrazić w kategorii sÅ‚ów, jakie dobra zostaÅ‚y naruszone i myÅ›lÄ™, że ta Å›nieżka byÅ‚a tego wyrazem. /…/ Ja wiem, że po takich rozmowach jakie miaÅ‚y miejsce w programie TV w maju 2005 ja nawet oberwaÅ‚em Å›nieżkÄ…. /…/ Trudno siÄ™ spodziewać po takich rozmowach jakie miaÅ‚y miejsce w tej audycji żeby reakcja byÅ‚a inna.”
Powód znowu odnosi siÄ™ do jakiegoÅ› innego wydarzenia niż audycja w TVP 2 z dnia 22 maja 2005 r. Pozwanym jestem tylko ja, a powód czuje siÄ™ dotkniÄ™ty jakimiÅ› innymi rozmowami. Ponadto od dnia emisji audycji do dnia zÅ‚ożenia przez niego pozwu, nie byÅ‚o w Polsce Å›niegu, a wiÄ™c jacyÅ› przeciwnicy Wałęsy nie mogli rzucać w niego Å›nieżkami z powodu audycji nadanej w dniu 22 maja. Powód odnosi siÄ™ zapewne do incydentu majÄ…cego miejsce w Giżycku w dniu 13 marca 2005 r., opisanego przez GazetÄ™ WyborczÄ… z dnia 14 marca 2005 r.: „Obchody "SolidarnoÅ›ci" w Giżycku -Wszechpolacy skandowali: "Precz z WałęsÄ…", "Agent Bolek". /…/ OkoÅ‚o 30 wszechpolaków i sÅ‚uchaczy Radia Maryja z Warmii i Mazur Å›ciÄ…gnęło w niedzielÄ™ pod budynek przy ul. OlsztyÅ„skiej 13 (w latach 1980-81 siedziba mazurskiej "S"). Nie podobaÅ‚o im siÄ™, że prezydent Lech Wałęsa ma wziąć udziaÅ‚ w obchodach 25-lecia zwiÄ…zku. Gdy Wałęsa wysiadÅ‚ z auta, zaczÄ™li krzyczeć: "Precz z WałęsÄ…", "Agent Bolek", "Wałęsa - persona non grata na Mazurach". /…/”
Oznacza to dobitnie, że argumenty powoda o tym, że przedmiotem pozwu jest naruszenie jego dóbr osobistych w audycji TVP 2 z dnia 22 maja 2005 r. sÄ… absolutnie nieprawdziwe.
 
c. „ZostaÅ‚y naruszone moja cześć, dobre imiÄ™, szacunek – co sprawdzÄ™ przy nastÄ™pnych wyborach. /…/ Do pewnego czasu pozwalaÅ‚em na pomawianie i swego rodzaju oszczerstwa - jest to gra polityczna.”
 
Powód nie wyjaÅ›niÅ‚ czym moja wypowiedź różniÅ‚a siÄ™ od tych pomówieÅ„ i oszczerstw na które pozwalaÅ‚ innym bez uciekania siÄ™ do proÅ›by o ochronÄ™ ze strony sÄ…du. Najwidoczniej powód co najmniej nie jest pewny, czy jego dobra osobiste zostaÅ‚y naruszone przez moje uczucie upokorzenia, bo ma siÄ™ o tym przekonać dopiero w wyborach w 2010 roku.
Powód skutecznoÅ›ciÄ… politycznÄ…, a nie zgodnoÅ›ciÄ… z prawdÄ…, chce mierzyć ich naruszenie. W sprawach dotyczÄ…cych debaty politycznej zakres ograniczenia wolnoÅ›ci sÅ‚owa jest bardzo wÄ…ski (Lingens v. Austria, orzeczenie Europejskiego TrybunaÅ‚u Praw CzÅ‚owieka w Strasburgu z 8 lipca 1986, Seria A no. 103, §42;Castells v.Spain, orzeczenie z 23 kwietnia 1992 r. Seria A no.236, § 43)
 
d. „Ja bardzo czÄ™sto wystÄ™pujÄ™ na różnych kontynentach jednakże lecÄ… takie sÅ‚owa, ktoÅ› takie sÅ‚owa sÅ‚yszy, to odbija siÄ™ to na zaproszeniach”.
Powód chciaÅ‚by uciszyć debatÄ™ politycznÄ…, zakazać jawnoÅ›ci życia publicznego, aby cieszyć siÄ™ swa popularnoÅ›ciÄ…. To nie jest proÅ›ba o ochronÄ™ dóbr osobistych o proÅ›ba o ograniczenie wolnoÅ›ci sÅ‚owa i jawnoÅ›ci życia publicznego.
 
e. „Zarzut postawiony mi przez pozwanego, przedstawia wydarzenia, jakie w ogóle, ani w Paryżu, ani w żadnym innym miejscu, ani czasie nie miaÅ‚y miejsca (OÅ›wiadczenie Lecha Wałęsy dołączone do pozwu)”.
W mojej wypowiedzi, którÄ… Lech Wałęsa uczyniÅ‚ przedmiotem pozwu, mówiÅ‚em o moim osobistym upokorzeniu. O tym mówiÅ‚em też na rozprawie w dniu 29 grudnia 2005 r. Nie rozumiem w jaki sposób moje uczucie upokorzenia może naruszać dobra osobiste powoda.
Z załączonych dokumentów ponad wszelkÄ… wÄ…tpliwość wynika, że reprezentanci „SolidarnoÅ›ci” przyjmowali dary, w tym dary gotówkowe. Czy dochodziÅ‚o do sporów? Jestem przekonany, że tak, bo, jak - powiedziaÅ‚ Abraham Lincoln – „Ludzie nie sÄ… anioÅ‚ami, dlatego potrzebne jest prawo”. Prawo PRL nie pozwalaÅ‚o na wolne dysponowane przez NSZZ „Solidarność” otrzymywanymi darami. Prawo w PRL nie miaÅ‚o nic wspólnego z prawem, które zapewnia istnienie demokracji. A ludzie nie byli anioÅ‚ami, choć my pragnÄ™liÅ›my, żeby anioÅ‚y reprezentowaÅ‚y nas w naszej walce o demokratycznÄ…, wolnÄ… PolskÄ™.
PodkreÅ›lam jeszcze raz – nie zarzuciÅ‚em powodowi kradzieży. OpowiedziaÅ‚em tylko historiÄ™ o tym, że reakcja Lecha Wałęsy na stawiane mu wtedy zarzuty, upokorzyÅ‚a mnie.
 
 
Pozew zÅ‚ożony przez Lecha WałęsÄ™ rodzi mojÄ… obawÄ™, że jego intencjÄ… nie jest ochrona dóbr osobistych, a ograniczenie mojego prawa do życia w wolnoÅ›ci od obawy i strachu, że wszystko co powiem o Lechu Wałęsie, który jest postaciÄ… publicznÄ… i historycznÄ…, skoÅ„czy siÄ™ procesem sÄ…dowym. Finansowe żądania zwiÄ…zane z pozwami skÅ‚adanymi przeciwko mnie przez Lecha WałęsÄ™ wyraźnie wskazujÄ…, że powód ma na celu zastraszenie mnie i innych, abyÅ›my obawiali siÄ™ prowadzić jawnÄ… debatÄ™ na temat życia publicznego i jego w nim udziaÅ‚u w przeszÅ‚oÅ›ci i dziÅ›. ByÅ‚em i jestem dziennikarzem i publicystÄ… i mam obowiÄ…zek dbać o jawność życia publicznego. Moja wypowiedź dotyczyÅ‚a życia publicznego.
 
Fakt, że Lech Wałęsa wytoczyÅ‚ procesy wÅ‚aÅ›nie mnie i tylko mnie dowodzi, że znalazÅ‚em siÄ™ przed sÄ…dem w roli kozÅ‚a ofiarnego, którego los ma być ostrzeżeniem dla każdego, kto chciaÅ‚by badać prawdÄ™ i dbać o jawność życia publicznego. Lech Wałęsa groziÅ‚ w niewybrednych sÅ‚owach ciÄ…ganiem mnie po sÄ…dach (w załączeniu stenogram z audycji w TVN 24 z dnia 9 maja 2005 r). To, że mam prawo obawiać siÄ™ takich gróźb , wskazuje korespondencja, jakÄ… otrzymujÄ™ w efekcie wytoczonych mi przez Lecha WałęsÄ™ procesów. Ta anonimowa korespondencja pisana na kartkach pocztowych (wiele osób może jÄ… przeczytać) przypomina metody stosowane niegdyÅ› wobec mnie przez SÅ‚użbÄ™ BezpieczeÅ„stwa, narusza moje i mojej rodziny prawo do prywatnoÅ›ci, prawo do życia w wolnoÅ›ci od obawy i strachu.
WnoszÄ™ o oddalenie pozwu.
 
 
 
 
Załączników 10.